Jakub Chmielowiec

Alicji i Jakubowi ponad 4 lata temu los odmówił prawa do szczęścia. Aż w końcu postawili na swoim. Chcą wziąć ślub!

Kiedy przywołujemy wspomnienia i sięgamy pamięcią wstecz, dostrzegamy znajomy obraz. Z jednej strony tego obrazu grupa młodzieży z „bagażem” dobroci, ciepła, serdeczności, troski o drugiego człowieka, a z drugiej grupka dzieci i młodzieży. Widać, że poznali smak przyjaźni, miłości, zrozumienia i akceptacji. Obok nich młody, energiczny Kuba z pogodnym spojrzeniem i entuzjazmem w sercu. To on scalił ich w jeden stabilny fundament, udzielił wsparcia. Spełniał ich marzenia i oczekiwania. Jakub 30-latek ze Słupska był znany w mieście. Nie tylko jako przysłowiowy „młody, zdolny, kreatywny” ale też człowiek z wielkim sercem i nieścieralnym z twarzy uśmiechem. To z jego inicjatywy odbył się charytatywny koncert na rzecz pogorzelców z kamienicy przy ul. Krasińskiego w Słupsku. I to on zorganizował wiele imprez, żeby wyciągnąć dzieciaki z blokowisk, dać im zajęcie.

„Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas – wierzę w to!” – mówi nam Kuba

Poznali się podczas organizowanego przez Kubę koncertu charytatywnego, któregoś z kolei, od tak po prostu. Kuba kocha pomagać, zarażał pomaganiem wszystkich dookoła i pomimo swojej niepełnosprawności zaraża do dziś.
Jego niepełnosprawność to wynik nieszczęśliwego wypadku. „Chaos i rozpacz rozdzierająca serce – tak dziś pamiętam tamten dzień. Czekałam na Kubę w domu, właśnie miał do mnie przyjechać. Wtedy nawet przez myśl by mi nie przeszło, że dzisiaj wcale nie wejdzie przez drzwi, nie przytuli mnie jak zawsze i nie zapyta, jak minął dzień. Przecież nie zastanawiasz się nad tym, że za chwilę lekarze będą ratować życie Twojego ukochanego!”
Fizyczna niepełnosprawność nie przeszkodziła im w miłości. Po 13 latach wspólnego życia chcą wziąć ślub. Są zakochani na zabój, zaręczeni od dwóch lat. Droga do wspólnego szczęścia była jak tor przeszkód, ale wszystkie pokonali. Mieszkają osobno, ale codziennie Ala jeździ do Jakuba, opiekuje się nim, codzienna higiena osobista, karmienie najukochańszego człowieka na świecie.

„Kiedy jestem taki śnięty, nie do życia, to w momencie, kiedy ona otwiera drzwi, to tak jakby przez okno zajrzało słoneczko. Dziękuje Jej za miłość – prawdziwą, wytrwałą i nieprzemijającą” – opowiada Kuba. Obiecałam Kubie, że spełnimy nasze wspólne marzenie, zrobię wszystko, żeby tak się stało. Dziś proszę Was o pomoc, bo przecież dziewczyna dotrzymuje obietnic…

Kubuś przezwyciężył 8 miesięcy walki o życie w szpitalu, doznał urazu głowy – lekarze orzekli: czterokończynowy paraliż. Dostał wyrok, nikt nie jest w stanie powiedzieć nam, czy z tego wyjdzie. „Czterokrotnie los zabierał mi go i przywracał do życia, które sam określa jako „obłędnie szczęśliwe” dzięki mojej miłości.
Pragnienie by kochać i być kochanym, nie różni się niczym od pragnienia, które odczuwa większość z nas. Nasza droga ku miłości bez granic jest bardzo podobna do tej, jaką pokonuje wiele innych par. Większość z nas doświadcza odrzucenia i samotności na drodze ku romantycznej i trwałej miłości. W tym sensie nie różnimy się niczym od innych. My również zasługujemy na to by kochać” – mówi ze łzami w oczach Alicja.
Ślub powinien być dniem, który się miło wspomina latami. Posiadając wózek elektryczny, mogę jechać tuż przy mojej wybrance. Pragnę ją uszczęśliwić jak tylko mogę, za jej dobroć, za jej poświęcenie i miłość, jednak wydaje się to nieosiągalne. Koszt wózka spersonalizowanego do mnie to koszt 37300zł. Wózek posiada sterujący podbródek, który pomoże mi nim sterować.

 

Alicja i Jakub będą bardzo wdzięczni za każdą, 
nawet najdrobniejszą kwotę.

Stowarzyszenie Muszkieterowie Szpiku,
Słupsk ul. Niedziałkowskiego 6
mBank: 11 1140 2004 0000 3202 7711 8300
Tytułem: pomoc dla Jakuba Chmielowca

Wpłaty zagraniczne – foreing payments to help Jakub:
Stowarzyszenie Muszkieterowie Szpiku;
Słupsk Street Niedziałkowskiego 6
PL 11 1140 2004 0000 3202 7711 8300
kod BIC/SWIFT mBanku: BREXPLPWMBK
Title: help for Jakub Chmielowiec

Wpłaty on-line: https://pomagam.pl/JakubChmielowiec

 

 

 

 

 

Aby przejść na stronę pomagam.pl 
Kliknij na banner po prawej stronie